Cześć wszystkim…
Jak wszyscy wiemy są święta…. Wczoraj wigilia… Opowiedziałabym co
nieco o nich , ale jakoś szerze dzisiaj jakoś nie czuje nastroju.
Chętnie opowiedziałabym wam coś o sobie i swoim życiu, bez owijania w
bawełnę, ale dzisiaj lepiej nie…
Obiecuje, że w przeciągu kilku dni napiszę kilka naprawdę szczerych i
autentycznych wpisów… bo mam ochotę się komuś zwierzyć, ale nie mam
nikogo z kim mogłabym porozmawiać… Tak mam rodzinę… Rodziców,
rodzeństwo…. Ale jakoś nie chce ich zaprzątać tymi sprawami… Ale
też po części nie umiem z nimi o tym rozmawiać…

Kategorie: Bez kategorii