Gotowanie…

Fakt sprawia mi przyjemność… Tylko jak ktoś to wykorzystuje, jestem wciekła…
Bo na przykład były niedawno święta… Z wielka przyjemnością spędzam w niej wiele czasu, przygotowując ryby czy pierząc placki i ciastka… Ale teraz po świętach, czuje się wypompowana…. A wszyscy oczekują nie wiadomo czego, że codziennie będę robiła obiad… Ok, to bym jeszcze wytrzymała…. Ale to co oni wyczyniając to masakra… Co…. Może jeszcze dla każdego inne danie…. Jak nie mam do połowy dań nawet składników…
Po prostu katastrofa… Z przyjemności staje się udręką… Od której nie ma ucieczki…
I do tego tona innych obowiązków…. Prasowanie, sprzątanie, odkurzanie, pranie…. Nie mam nawet czasu na odpoczynek czy własne sprawy związane np. z nauka
Z cudem znajduje czas aby tu coś napisać, sprawdzić pocztę i zajrzeć na demonstratory.pl….

Chciałaby na przykład spokojnie bez żadnych przeszkód zrobić lekcje czy
posiedzieć na komputerze.. I to jest największy mój problem… Szczerze
powiedziawszy… Czemu??? Jest kilka powodów… Jeden z ważniejszych, jak
nie najważniejszy, to że moje rodzeństwo zajmuje komputer…. Często
moi zwłaszcza bracia siedzą godzinami że ja i moja siostra czasem nie
mamy możliwości skorzystania i zrobienia lekcji… A gdzie tu mówić o
innych rzeczach, przyjemnościach,.,,
Czy tak jak w moim przypadku pisania bloga i korespondowaniu z paroma
ludźmi z całej Polski. Jednak zdążyłam się do tego przyzwyczaić,
stało się to normą, że często wstaje rano jakąś godzinę wcześniej
i włączam sobie komputer… Jak mam dużo do zrobienia to nawet godzinka
nie starcza… Niestety ma takie dni, że nie chce mi się wstać, i potem
cały dzień nie mam dostępu do internetu. Już dawno myślałam o kupnie
komputera… Mam nawet pieniądze, ale co to jest laptop bez dostępu do
łącza… Tu gdzie ja mieszkam wszyscy mamy internet radiowy… który
jest bardzo wrażliwy np. warunki pogodowe… Myślałam też w
zainwestowanie w jakiego blueconnect ( nie jestem pewna czy na 100 % to tak
się nazywa, ale chyba tak), ale znając życie na moim “wygnajewie”
sygnał będzie fatalny…. Czemu tak myślę ?? Bo czasem nie mam u mnie
zasięgu w komórkach… 😉
Ale staram się wykorzystywać każdą wolną i dostępną mi chwile na to
żeby móc skontaktować się ze światem…

Kategorie: Bez kategorii