Niedawno wpadł w moje ręce repertuar kina i teatrów…. Naszła mnie nie do pisania chęć pójścia do kina lub teatru…
Od teatru jakoś mi nie po drodze… Bo spektakl, który mnie ciekawi jest o 19.00 albo 20.00……..
A kino… Teoretycznie dostępne o każdej porze dnia.. Ale jakoś sama nie wiem na co by tu pójść… Bo znowu samej jakoś głupio….
Ale prędzej wybiorę się do kina niż do “wyniosłej” opery na Fredry w której byłam raz w życiu…

Pójdę chyba w piątek po praktykach do kina sama… Dobrze mi to zrobi…

Kategorie: Bez kategorii