Dzisiaj byłam na zakupach… Wielkie zakupy… Zaczynając od jedzenia
kończąc na perfumach… Szczerze bolą mnie nogi i mam tego wszystkiego
dosyć… Najchętniej położyłam bym się do końca dnia do łóżka i
nie wychodziła…Mieliśmy iść na obiad, ale jak zawsze jakoś nie
wyszło… Nawet kawa jakoś nie było czsu wypić, ale z matką zawsze tak
jest…

Miałam się dzisiaj uczyć , ale znowu mi jakoś nie wyszło…
Ale obiecuje sobie, że juto zacznę… Obiecuje…

Musze iść do księgarni kupić książki o Krakowie i Pomorzu… Muszę
się wreszcie zabrać za planowanie wakacji.. Wziewam sobie to jak by za
punkt honoru…

Postanowiłam kupić sobie puzzle, jakieś 500 do 1000 części , jako
sposób na spędzenie czasu…

Kategorie: Bez kategorii